Jakiś rok temu czy może dawniej obejrzałam pierwszą anime.Z tego co pamiętam z początku mi się to tak nie podobało czy coś.Szczerze powiem była pełna poczucia humoru. Nigdy nie zapomnę tego dnia ,gdyż od tej pory miałam właśnie większy kontakt z kulturą japońską. "Samuraj Champloo " jest jedną z moich ulubionych anime. Czasami wracam do niej przelotnie i wspominam sobie. Nigdy nie zapomnę jak na początku mówiono reżysera , tak mi się jego nazwisko spodobało , że do dziś pamiętam Shinichira Watanabego " Szicziniero Łatanabe" tak czytałam :P Ale muszę przyznać ,że anime nie jest przeznaczona dla dzieci. Wprawdzie walki są pokazane stosunkowo elegancko i oszczędnie, ale cały przedstawiony świat jest chwilami brutalny i wulgarny.Arigato ;*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz